przepracowany olej

Wyświetlono posty wyszukane dla hasła: przepracowany olej





Temat: Pytanie o polskie skloty - moze troszke OT.


| wytatuuj
|  ale taz zeby widzial....
| --

| my ci możemy zrobićź z henny na starówce na 3 tygodnie potem po dwóch
| poprawimy gratis

wolalbym z przepracowanego oleju silnikowego


sorry robimy tylko henną ale ciebie moge umazać kałem jak wpadniesz

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Pytanie o polskie skloty - moze troszke OT.


| my ci możemy zrobićź z henny na starówce na 3 tygodnie potem po dwóch
| poprawimy gratis

| wolalbym z przepracowanego oleju silnikowego

sorry robimy tylko henną ale ciebie moge umazać kałem jak wpadniesz


tylko takim zlezalym i najlepiej z muchami

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Pytanie o polskie skloty - moze troszke OT.


| my ci możemy zrobićź z henny na starówce na 3 tygodnie potem po
dwóch
| poprawimy gratis

| wolalbym z przepracowanego oleju silnikowego

| sorry robimy tylko henną ale ciebie moge umazać kałem jak wpadniesz

tylko takim zlezalym i najlepiej z muchami


zapodaj mi a-dress na priva to ci wyśle pocztą polską

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: DOS i drukarka Lexmark1020
Użytkownik PANTAGRUEL <logos@kki.net.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:7siih5$pb@sunsite.icm.edu.pl...


Witam wszystkich,
Mam drukarke Lexmark Color Jetprinter 1020
i chcialbym drukowac na niej spod DOS.
Producent podaje, ze drukarka jest tylko dla Windows.
Jestem pewien, ze dzieki Wam uda mi sie zmusic ja do
drukowania rowniez pod DOSem.
Z gory za wszystkie podpowiedzi.


Witam wszystkich,
Mam kota Mruczek Dachowiec
i chciałbym karmić go PRZEPRACOWANYM OLEJEM SILNIKOWYM.
Sprzedawca podaje, że kot je tylko Whiskas.
Jestem pewien, ze dzięki Wam uda mi się zmusić go do
picia również POSu.
Z góry za wszystkie odpowiedzi (łeb ucinam).

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: nie reprezentatywną / niereprezentatywną (??)


| Użytkownik "Marcin 'Qrczak' Kowalczyk" <qrc@knm.org.plnapisał w
| wiadomości | Niereprezentatywną. "Nie" z przymiotnikami w stopniu równym piszemy
razem.

| --
| __("< Marcin Kowalczyk * qrc@knm.org.pl http://qrczak.ids.net.pl/

| Trzeba wiedzieć, komu zwraca się uwagę... Jeszcze jedna pod adresem
pewnej
| przepracowanej pani i byłbyś zaczynem do dyskusji o upierdliwości...
| Mirnal
| PS Czy może być przepracowana rzecz, np. olej?
Mirnal, zejdź ze mnie, bo mi duszno. Argumenty masz miałkie, ale głos za
to
donośny, co?




Ostatnio ktoś chwalił się znajomością łaciny, którą pomylił z j. francuskim.
Jak będzie (może już jest?) po łacinie - "Uderz w stół, nożyce się otworzą"?
Grupowicze, proszę nie wchodzić na Nożyce, od tego są inni; ci, co mają
niemiałkie argumenty...
Miałkość argumentów powinny oceniać osoby postronne, a nie
zainteresowane...Należy włączyć klimatyzację - będzie mniej duszno.
Mirnal
PS  Inteligencja polega także i na tym, by nie odszczekiwać się przy każdej
okazji - pytanie dotyczyło przepracowanego oleju, a nie przepracowanej pani,
choć aluzja była... Jeżeli uważam, że ktoś robi złośliwe uwagi w stosunku do
mnie, to olewam to (udaję, że nie wiem o co chodzi - co będę ujadał), albo
się odgryzam; ale nie odszczekuję!

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: dnsbl.rangers.eu.org - prosba o wypisanie


punktach: 1. serwis musi publikować prawdę;


Dominik nic NIE MUSI! To jego serwer i jego wpisy. Wreszczie to zrozum
ciezka glowo!
_To Ty nie musisz_ uzywac RRBL-a jasne? A jak Ci potrzebny taki serwis
ktory wylistuje cala TPSA to kilka minut i go masz na wlasnym
nameserwerze. Polecam zrobienie takowego dla siebie i zejscie wreszcvie
z Dominika bo juz jestes nudny jak flaki z przepracowanym olejem.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Impregnacja drewna olejem silnikowym?


To sposób wypraktykowany w najmroczniejszych czasach komuny, gdy nie
było
innych mozliwości. Kup lepiej porządny impregnat a z olejem daj sobie
spokój.


w Szwecji też niektórzy używają przepracowanego oleju do impregnacji np.
ogrodzeń,
ale tam ponoć też komuna,

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: co ze styropianem?
W wiadomości <groi25-puh.@kerber.swps.edu.plSen
pisze, co następuje...


Przy okazji dosyc ciekawe jest spalanie przepracowanego oleju przy
nadmiarze powietrza..


możesz coś więcej powiedzieć...? No i jaki olej masz na myśli -
silnikowy..?

pzdr, szadok

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: DIY-kostka brukowa betonowa


Niewiele. Tyle, że foremki smarował jakimś specjalnym płynem (żeby
beton nie przywierał) i, ponieważ nie chciał szarych (a barwniki były
dość drogie), to część betonu rozrabiał z barwnikiem i tę nakładał
jako pierwszą warstwę, a dopełniał zwykłym. O stole wibracyjnym nic


Nie trzeba specjalnego plynu. Wystarczy ... przepracowany olej silnikowy
;)

Aby szybko osiagalo wytrzymalosc nalezy dodac plastyfikatora, taki np.
popularny Klutan przyspiesza troche twardnienie. Ale do kostki sa
specjalne dodatki, poszukaj na skladach budowlanych.

Pracowalem kiedys przy wyrobie kostki. Tyle ze wibroprasowanej i bylo to
dosc dawno. Nie robilismy kostki z plynnego betonu, tylko z mieszaniny
cementu, zwiru, barwnika i plastyfikatora, byla to po prostu sypka masa,
ktora sie sypalo do maszyny i prasowalo. Schlo to w 3 godziny, ale pelna
wytrzymalosc osiagalo dopiero po kilku dniach.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Malowanie ocynku


czy moge ten ocynk pomalowac? (troche to bedzie dziwnie wygladac drerwniane
sztachety i ocynk) jesli tak to jaka farbą??


Specjalną farbą do ocynku. Inne farby nie beda sie go trzymał, bo jest
dosc tłusty. A jesli nawet złapią, to po paru miesiacach odpadną płatami
całymi.


czym te sztachety malowac? prawdopodobnie bedzie to sosna, nie znalazlem
lepszegho drzewa w okolicy, najbardziej martwi mie "góra" tych sztachet,
moze by to czyms posmarowac zeby nie wpijała wody ?


Poszukaj hasła "lakierobejca". A górę sztachet mozesz nawet najpierw
"dziabnac" przepracowanym olejem, a potem farbą olejną i dopiero na
wierzch dla jednolitego koloru lakierobejcą.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Malowanie ocynku
KrzysiekPP napisał(a):


| czy moge ten ocynk pomalowac? (troche to bedzie dziwnie wygladac drerwniane
| sztachety i ocynk) jesli tak to jaka farbą??

Specjalną farbą do ocynku. Inne farby nie beda sie go trzymał, bo jest
dosc tłusty. A jesli nawet złapią, to po paru miesiacach odpadną płatami
całymi.

| czym te sztachety malowac? prawdopodobnie bedzie to sosna, nie znalazlem
| lepszegho drzewa w okolicy, najbardziej martwi mie "góra" tych sztachet,
| moze by to czyms posmarowac zeby nie wpijała wody ?

Poszukaj hasła "lakierobejca". A górę sztachet mozesz nawet najpierw
"dziabnac" przepracowanym olejem, a potem farbą olejną i dopiero na
wierzch dla jednolitego koloru lakierobejcą.


Witam,

Poczekaj tyle ile się da aż ocynk się naturalnie "zestarzeje" i
przestanie być "tłusty".

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Palnik na olej przepracowany silnikowy, roslinny kupie tel;609443379
Dnia 18-05-2006 o 14:58:09 Jacek Smorzewski <s@beztego-bogucice.pl 
napisał:


| Kupie palnik na olej przepracowany samochodowy, roslinny.


Podłączę się do pytania.
Ponieważ jestem na etapie szykowania się do budowy domu a wykonuje zawód  
kucharza
nie mam problemu z zaopatrzeniem w olej "posmażalniczy".
W branży jest raczej problem z pozbyciem się odpadów.
Moje pytanie czy ktoś używa tego rozwiązania i na ile jest skuteczne.
Do ogrzewania domu planuję potrójny system;kominek z instalacją podłogową,  
panele
solarne, no i, to coś.
Czy to ma być gaz, piec na pelety, czy może właśnie z palnikiem olejowym?.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Palnik na olej przepracowany silnikowy, roslinny kupie tel;609443379


Kupie palnik na olej przepracowany samochodowy, roslinny.


Ludzie trzeba na głowe upaść żeby spalać w domu czy warsztacie przepracowany
olej silnikowy. Trzeba być mega ignorantem i nieukiem.
W oleju przepracowanym jest pełno metali ciężkich - pochodzą z trących o
siebie części silnika. Do tego dochodzić będą dioksyny ze spalania
chlorowych dodatków w olejach. Wogóle syf. To że coś sie pali to jeszcze nie
oznacza że można tym bezpiecznie palić.
Wojtek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Palnik na olej przepracowany silnikowy, roslinny kupie tel;609443379


| Kupie palnik na olej przepracowany samochodowy, roslinny.
nie mam problemu z zaopatrzeniem w olej "posmażalniczy".


na allegro parę dni temu gościu sprzedawał przeróbkę zwykłego palnika
olejowego, chyba za 1200 albo 1800 zł (nie pamietam)


Do ogrzewania domu planuję potrójny system;kominek z instalacją podłogową,
panele solarne, no i, to coś.


jak masz olej spożywczy za darmo, to olej inne metody - szkoda kasy
kup porządny piec olejowy + ww. przeróbka i grzej się "frykami i rybkami"
motoryzacyjnych odpadów nie polecam - za dużo toksycznego syfu

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Palnik na olej przepracowany silnikowy, roslinny kupie tel;609443379


| Kupie palnik na olej przepracowany samochodowy, roslinny.

Ludzie trzeba na głowe upaść żeby spalać w domu czy warsztacie
przepracowany olej silnikowy. Trzeba być mega ignorantem i nieukiem.
W oleju przepracowanym jest pełno metali ciężkich - pochodzą z trących o
siebie części silnika. Do tego dochodzić będą dioksyny ze spalania
chlorowych dodatków w olejach. Wogóle syf. To że coś sie pali to jeszcze
nie oznacza że można tym bezpiecznie palić.
Wojtek


Jeżeli dobrze pamiętam to chodziło raczej o olej posmażalniczy (czyli
spożywczy) a nie o olej silnikowy.
W tym przypadku jest jak najbardziej OK (zdrowsze niż ropopochodne opałowe
choć trochę trudniejsze w użytkowaniu - trzeba wstępnie podgrzewać...)

Pozdrawiam,
 Krzemo.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Palnik na olej przepracowany silnikowy, roslinny kupie tel;609443379

Użytkownik "Krzemo" <pku@friko2.onet.plnapisałgooglegroups.com...


| Kupie palnik na olej przepracowany samochodowy, roslinny.

| Ludzie trzeba na głowe upaść żeby spalać w domu czy warsztacie
| przepracowany olej silnikowy. Trzeba być mega ignorantem i nieukiem.
| W oleju przepracowanym jest pełno metali ciężkich - pochodzą z trących o
| siebie części silnika. Do tego dochodzić będą dioksyny ze spalania
| chlorowych dodatków w olejach. Wogóle syf. To że coś sie pali to jeszcze
| nie oznacza że można tym bezpiecznie palić.
| Wojtek

Jeżeli dobrze pamiętam to chodziło raczej o olej posmażalniczy (czyli
spożywczy) a nie o olej silnikowy.


No jak byk napisał "Kupie palnik na olej przepracowany samochodowy,
roslinny" Czyli że na silnikowy lub roślinny bo normalnie to w samochodzie
nigdzie nie ma oleju roślinnego.
Wojtek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Granica działki, ogrodzenie ?
| Chcę postawić w tym miejscu ogrodzenie z prefabrykatów betonowych.
|  Tak troche to sie nie dziwie, ze sasiad mowi nie. Gdyby ktos mi
proponowal

sąsiad mówi "nie" w zupełnie innej sprawie i to w taki sposób, że nie widzę
możliwosci dojścia do porozumienia w żadnej innej.. Miałem zamiar zrobić
normalny płot sztachetowy, ale taki wymaga konserwacji i w zaistniałej
sytuacji nie widzę takiej możliwości ( konserwacja w/g sąsiada to np.
przepracowany olej samochodowy).
Zrobię więc toporne ogrodzenie betonowe, po swojej stronie sobie pomaluje i
jakos będzie.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Ogrzewanie starym olejem silnikowym
Witam serdecznie...
Mam takowe pytanie od Grupowiczów...czy istnieje a jeśli tak to co to za
ustrojstwo, kocioł co z palnikiem na przepracowany olej silnikowy...
Podsłuchałem rozmowe dwóch gości i jeden z nich twierdził ,że coś takiego
posiada do ogrzewania domu.
Prawda to czy ściemniał swego kolege jaki to on oszczędny...?
Ps.
Od razu przypomniał mi się kawał , kiedy to umierejący Rapaport mówi do
swojego syna Mosze....
" Mosze......ty myśl o biednych......to nic nie kosztuje...."
Dzięki za info w sprawie tego czegos tzn kotła na olej silnikowy...
Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Ogrzewanie starym olejem silnikowym


----- Original Message -----
From: "Woytek" <w@wp.pl
To: <pl-misc-budowa@newsgate.pl
Sent: Tuesday, January 04, 2005 10:58 PM
Subject: Ogrzewanie starym olejem silnikowym

Witam serdecznie...
Mam takowe pytanie od Grupowiczów...czy istnieje a jeśli tak to co to za
ustrojstwo, kocioł co z palnikiem na przepracowany olej silnikowy...
Podsłuchałem rozmowe dwóch gości i jeden z nich twierdził ,że coś takiego
posiada do ogrzewania domu.
Prawda to czy ściemniał swego kolege jaki to on oszczędny...?
Ps.
Od razu przypomniał mi się kawał , kiedy to umierejący Rapaport mówi do
swojego syna Mosze....
" Mosze......ty myśl o biednych......to nic nie kosztuje...."
Dzięki za info w sprawie tego czegos tzn kotła na olej silnikowy...


Fakt - istnieje. Pracuje w znajomym warsztacie samochodowym (wiadomo
"paliwo" jest własne ;-)  )
Zalety: jak masz skąd wziąść "paliwo" to bardzo tanio wychodzi.
Wady:
1. mimo filtrów często zatykają się dysze i niestety wtedy wszystko gaśnie i
czeka na czyszczonko.
2. hałasuje (dudni) - w warsztacie to nie przeszkadza zbytnio, ale w domu
wolałbym tego nie mieć. Porównawczo: jest głośniej niż z palnikiem na olej
opałowy (był poprzednio). Spec od konserwacji powiedział, że takie palniki
muszą mocniej hałasować.
pozdrówka
cezar

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Ogrzewanie starym olejem silnikowym
gdzies znalazłem  jakas stara karte katalogowa
ale nie mam pojecia czy jeszcze istnieje:

REMO Kotły
ul Dziewosłęby 9
04-403 Warszawa
(22) 673 43 10
.....kotły na przepracowany olej silnikowy
Paliwo zastępcze olej opał. Ekotherm, oleje roślinne
mieszanki olejów miner i roślinnych
ale nie olej transformatorowy.........
Kotly RKW 20kW, 30kW i 52kW...... itd

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Ogrzewanie starym olejem silnikowym
Użytkownik Jacek napisał:

| Jakby tak do oleju opałowego dolewać olej zużyty tak 30% to może i by się
| spaliło?

Jako użytkownik ( nie specjalista) od 5 lat dwóch pieców olejowych
stwierdzam ze czyszczenie filtrów, wymiana dysz palnika i wzywanie serwisu
do czyszczenia komory spalania bo sprawnośc pieca by spadła było by by
bardziej kosztowne niż palenie czystym olejem.
Mam piec Buderusa i Schaffera  przy corocznym czyszczeniu pieca serwisant
wyciąga ze srodka skorupę która osiada na sciankach i obniża sprawność
pieca.

Pozdrawiam
Jacek
www.marmur-plytki.pl


Jak najbardziej są palniki na oleje przepracowane pasujące do zwykłego
pieca na olej. Problemem jest zdobycie takiego oleju jeżeli masz
warsztat samochodowy to o.k. pewnie przez rok nazbierasz jak nie dupa
zimna, chyba że masz papiery na to że za pomocą swojego pieca
utylizujesz przepalony olej. Dla niedowiarków polecam stronę:
http://www.palniki.com.pl/info.htm
Pozdrowienia
Bartek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: czym pomalowac drewniana wiate?
On 22 Lis, 07:12, "premik" <pre@syntax.error.plwrote:


Prosze o informacje czy najlepiej pomowalowac nowa drewniana wiate? Zalezy
mi aby srodek dobrze zaimpregnowal drewno na lata.

M.


Chyba drewnochron, a jak chcesz tania metodę, to przepracowany olej
silnikowy.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: wc na budowie


Ile buliliście i komu zlecaliście zrobienie kibelka???
Kurde gość mi krzyknął 600 zeta i troche zaniemówiłem. Jak sie wkurze to
sam
sklepie z jakiś sklejek


Re : Zależy co on oferuje. Za elegancki, komfortowy kibelek na działkę -
pewnie tyle wyjdzie. Zapewne pytałeś u producenta kibelków na działki. Oni
robią naprawdę eleganckie, ale za elegancję (staranność i estetykę
wykonania) trzeba niestety zapłacić.
Natomiast najprostsza sławojka  - siedziskiem, dziurą stosowną , drzwiami,
haczykami itp (o taką Ci chyba chodzi) u mnie wyszła :
1) Wykopanie dołu  w gruncie stabilnym (np lessy)   4 h x 4,- pln = 16,-
pln. Jeśli grunt niestabilny - dorzuć szalowanie około 50,- pln (materiał i
robocizna)
2) Drewno (deski, bale) 0,3 m ^ x ok. 400,- pln = 120,- pln
3) Zrobienie budki  5 h x 4,- pln = 20,- pln
4) Gwoździe, papa, zawiasy, impregnaty (może być przepracowany olej
silnikowy) = około 30,- pln
RAZEM =  od około 190,- pln do około 240,- pln. I stoi do tej pory,
wkomponowała się w otoczenie (ale działka duża i na wsi).
AR

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Piła łańcuchowa


Witam. Można jak przedmówcy, wszystko zależy od tego co dla ciebie jest
drogie. Jeśli będzie to przepracowany olej silnikowy to warto go
przesączyć przez filterek (lejek z gęstą gazą),to zabezpieczy pompę
przed zbuntowaniem się. Pozdrówka. Alex.


ludzie, nie przesadzajcie. Kto by chciał jeść kotleta smażonego na oleju na
którym sąsiadka smażyła frytki?
Jeżeli nie stać mnie na paliwo to nie kupuję samochodu. A jeśli już nie
oryginalny olej do pilarki to niech to będzie inny tańszy zamiennik ale nie
przepracowany - to syf.

pozdr.
bafangoo

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Piła łańcuchowa
Witam!

Jednak zdecydowałem się na kupno "specjalnego oleju do pił".
Różnica w cenie żadna, a przynajmniej wiem, że mam na pewno to, co
powinienem mieć.

A przepracowanego oleju oczywiście w ogóle nie brałem pod uwagę, raczej
chodziło mi o normalny olej, tyle że może ciut tańszy.

Pozdrawiam i dziękuję
  Smerfin

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Grodzenie działki leśnej
Najlepsze rozwiązania są proste. Dębowe słupy okorowane 3m długie w
części zakopanej (1m) pomalowane przepracowanym olejem lub
opalone.Siatka leśna 2m wysoka.Ekipa załatwiona z leśnictwa. Za taki
płot super wykonany (ładny,świetnie wykonany i pasujący do otoczenia)
zapłaciłem 6000(wszystko) .Działka prawie 2 ha. Trwałość zestawu około
30-50 lat.
Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: co na ziemię żeby nic nie rosło ?
Ma ktoś pomysł co dać na ziemię żeby nic w tym miejscu nie rosło ale żeby
było przepuszczalne dla ewentualnej wody ?
Pierwszy pomysł to był żwir, ale ze względów logistycznych niestety to nie
jest szczęśliwe rozwiązanie więc odpada.
Gruba folia czy papa też odpada bo jak się pojawi woda to będzie kałuża....
Myślałem żeby na ziemi położyć np. szmaty nasączone przepracowanym olejem
silnikowym ale czy to się sprawdzi  i jak długo to wytrzyma....
Ma ktoś jakiś pomysł albo doświadczenie w takiej sprawie ?
Kwestie estetyczne nie mają tu najmniejszego znaczenia bo nie będzie tego
widać.
Z góry dzięki
Mustafa
Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: co na ziemię żeby nic nie rosło ?


My?lałem żeby na ziemi położyć np. szmaty nas?czone przepracowanym olejem
silnikowym ale czy to się sprawdzi  i jak długo to wytrzyma....


Dobre .... dobre :))))

A tak na serio ... to spryskaj preparatem Roundup. Wystarczy jak
bedziesz powtarzał oprysk raz na 2 miesiace.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: co na ziemię żeby nic nie rosło ?


Ma ktoś pomysł co dać na ziemię żeby nic w tym miejscu nie rosło ale żeby
było przepuszczalne dla ewentualnej wody ?
Pierwszy pomysł to był żwir, ale ze względów logistycznych niestety to nie
jest szczęśliwe rozwiązanie więc odpada.
Gruba folia czy papa też odpada bo jak się pojawi woda to będzie
kałuża....
Myślałem żeby na ziemi położyć np. szmaty nasączone przepracowanym olejem
silnikowym ale czy to się sprawdzi  i jak długo to wytrzyma....
Ma ktoś jakiś pomysł albo doświadczenie w takiej sprawie ?
Kwestie estetyczne nie mają tu najmniejszego znaczenia bo nie będzie tego
widać.


Ja u siebi przećwiczyłem manewr z solą. 5 kg soli  załatwiło problem.

pozdrawiam
Pablo

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: co na ziemię żeby nic nie rosło ?


Mustafa wrote:
Myślałem żeby na ziemi położyć np. szmaty nasączone
przepracowanym olejem
silnikowym ale czy to się sprawdzi  i jak długo to wytrzyma....


Czy wiesz, że kropla oleju skaża 1000l wody?
Zdajesz sobie sprawę jaką bomba ekologiczną jest twój pomysł?
Z zasady jestem liberałem, ale jak czytam takie rzeczy, to chciałbym
wprowadzenia jakiejs karty obywatela, którą by można dostać, po zdaniu
egzaminu z elementarych zachowań

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: co na ziemię żeby nic nie rosło ?
Mustafa napisał(a):

Ma ktoś pomysł co dać na ziemię żeby nic w tym miejscu nie rosło ale żeby
było przepuszczalne dla ewentualnej wody ?
Pierwszy pomysł to był żwir, ale ze względów logistycznych niestety to nie
jest szczęśliwe rozwiązanie więc odpada.
Gruba folia czy papa też odpada bo jak się pojawi woda to będzie kałuża....
Myślałem żeby na ziemi położyć np. szmaty nasączone przepracowanym olejem
silnikowym ale czy to się sprawdzi  i jak długo to wytrzyma....
Ma ktoś jakiś pomysł albo doświadczenie w takiej sprawie ?
Kwestie estetyczne nie mają tu najmniejszego znaczenia bo nie będzie tego
widać.


Nazywa sie to agrowloknina i sluzy np do sciolkowania np truskawek, coby
nic nie roslo w poblizu.
Widzialem na Allegro. Przepuszcza wode, ale chwastow juz nie. Jak chcesz
  zeby cos roslo to trzeba zrobic dziure. Mozna to posypac np kora
sosnowa coby ladnie wygladalo.

BR
Igus'

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Czy kondensator to wytrzyma?


A propos - to mozna palic ?
BO o ile pamietam to nie - duzo szkodliwych swinstw potrafi powstac
w czasie spalania.


Napewno nie mozna, ale jak ciebie nie stac na cos innego, a olej
przepracowany masz za darmo to wiadomo, ze wybor miedzy cieplem, a zminem
jest oczywisty ;
Osobiscie to ostatnio sie zastanawialem nad wykorzystaniem wtryskiwacza z
samochodu ciezarowego z obnizonym cisnieniem i zamontowanym w zwyklym piecu
..... pozostaje mi kwestia pompy tloczacej olej pod odpowiednim
cisnieniem...... ale to juz chyba na przyszly rok, bo mrozy chyba sie juz
koncza :

Pozdrawiam Karolek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Czy kondensator to wytrzyma?


Karolek wrote:
| A propos - to mozna palic ?
| BO o ile pamietam to nie - duzo szkodliwych swinstw potrafi powstac
| w czasie spalania.

Napewno nie mozna, ale jak ciebie nie stac na cos innego, a olej
przepracowany masz za darmo to wiadomo, ze wybor miedzy cieplem, a
zminem jest oczywisty ;


znaczy można, ale nie wolno ;-)

Waldek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Czy kondensator to wytrzyma?


On Mon, 13 Feb 2006 09:27:13 +0100,  Karolek wrote:
| A propos - to mozna palic ?
| BO o ile pamietam to nie - duzo szkodliwych swinstw potrafi powstac
| w czasie spalania.

Napewno nie mozna, ale jak ciebie nie stac na cos innego, a olej
przepracowany masz za darmo to wiadomo, ze wybor miedzy cieplem, a zminem
jest oczywisty ;


Nie jest taki oczywisty jak sobie przypomniec ze nieszczelnego komina
mozna sie zatruc fosgenem, a za 5 lat w calej okolicy zaczna ludzie
cierpiec od dioksyn.
Co prawda glowy nie dam - moze oleje silinikowe juz nie zawieraja
chloru i powyzsze nam nie grozi.

A CPN/ORlen przypadkiem nie skupuje takich olejow w dobrej cenie ?


Osobiscie to ostatnio sie zastanawialem nad wykorzystaniem wtryskiwacza z
samochodu ciezarowego z obnizonym cisnieniem i zamontowanym w zwyklym piecu
..... pozostaje mi kwestia pompy tloczacej olej pod odpowiednim
cisnieniem...... ale to juz chyba na przyszly rok, bo mrozy chyba sie juz
koncza :


Male cisnienie to kiepskie rozpylenie i duze krople.
Jakbym mial cos doradzac to pompe wtryskowa od stara czy ursusa,
moze jakis wstepny podgrzewacz lub parownik oleju,
a moze elektronicznie - zobaczyc czy jakas ultradzwiekowy
element nie potrafi z oleju zrobic mgly :-)

J.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Drezynki - Jak było
14 Jun 2001 20:39:47 +0200 <klacz@poczta.onet.plnapisał(a):


Byloby swietnie. A co z tymi lampami naftowymi, da sie skombinowac??
MOze ten kolejarz z Krokowej by mial jeszcze jakies stare??


Ja mam jedną :-)


Jak sie nie da to wtedy fajnie byloby zalatwic olej przepracowany
i pare szmat.Mozna wtedy zrobic pochodnie.


Albo kupić pochodnie :-)

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Tiry na tory-Głupia inicjatywa


zeus04 <zeus04@op.plwrote:
Ludziom opłaca się  wyrzucać przepracowany olej
do śmietnika , zużyte opony itp. ale przyjdzie czas zapłaty za
wygodnictwo
oraz głupotę


Ludziom sie tez 'opłaca' topić pieniądze w pekape. Mam też nadzieję, że
pekape zapłaci zo to.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Pochodnia

Antoni Ruszkowski napisał(a) w wiadomości:
<376D315C.D8A19@free.polbox.pl...


Antoni Ruszkowski wrote:

Panowie militarysci i chemicy czy Wy naprawde nie znacie zadnych
substancji
co sie dobrze pala i nadaj an pochodenie??? bo az nie chce mi sie
wierzyc


Przepis na szybko - sesja goni...

-Bierzesz kije od pomidorow/szczotek ....
-Kilka litrow przepracowanego oleju samochodowego (dadza go tobie w
kazdym warsztacie za darmo, w najgorszym razie za piwo ;-))) )
-Pare metrow ciekiego drutu.
-Szmaty podlogowe

Owijasz szmaty na kijach moujesz drutem (dokladnie !!!)
Moczysz przez noc w oleju, potem suszysz (tak z dwa dni)

Pala sie one do 45 minut.
-niestety kopca
-jak zle umocujesz szmaty to spadna

Powodzenia

Jakub Grajewski
kgr@polbox.com

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Pochodnia


Baku wrote:
Antoni Ruszkowski napisał(a) w wiadomości:
<376D315C.D8A19@free.polbox.pl...

| Antoni Ruszkowski wrote:

| Panowie militarysci i chemicy czy Wy naprawde nie znacie zadnych
substancji
| co sie dobrze pala i nadaj an pochodenie??? bo az nie chce mi sie
wierzyc

Przepis na szybko - sesja goni...

-Bierzesz kije od pomidorow/szczotek ....
-Kilka litrow przepracowanego oleju samochodowego (dadza go tobie w
kazdym warsztacie za darmo, w najgorszym razie za piwo ;-))) )
-Pare metrow ciekiego drutu.
-Szmaty podlogowe

Owijasz szmaty na kijach moujesz drutem (dokladnie !!!)
Moczysz przez noc w oleju, potem suszysz (tak z dwa dni)

Pala sie one do 45 minut.
-niestety kopca
-jak zle umocujesz szmaty to spadna

Powodzenia

Jakub Grajewski
kgr@polbox.com


 dzieki
w noc swietojanska wyprobowalem i poszlo calkiem niezle. zamiast oleju
silnikowego moczylem ja w oleju napedowym przez 2 dni i w ciagu tego
czasu pochodnia "wciagnela" pol litra oleju. potem bylo suszenie przez 8
godzin:) i na plaze. pochodnia sie spodobala tlumowi:) chociaz palila
sie znacznie krocej, okolo 20 minut. nastepnym razem uzyje chyba nafty.

ps.
ale najwazniejszy jest nastroj sredniowiecza jaki sie ujawnia po jej
zapaleniu:)

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: antykorozja-jeszcze raz
Słuchajcie,

Jeszcze raz się pytam o poradę w kwestii zabezp. antykorozyjnego garba. W
internecie (głównie na formum MERCA) jest sporo porad, ale bardzo różnych.
Porada 1:
-wziąć przepracowany olej silnikowy, wlac gdzie się da - doly drzewi, progi
itp i profile zamknięte z głowy.
-środek Tectyl Valvoline, podobno nawet niedrogi, jest wersja w sprayu i w
progi, w slupki, w drzwi itp.
- a co z płatami podwozia - wyczyścić z powierzchownej rdzy, polakierować
ręcznie cortaninem bądź nawet Hammerite podejrzane miejsca i co dalej?
Baranek? Ten Tectyl Valvoline?
Ja niestety nie mam kompresora. Mógłby mi ktoś pomóc to nakładać? Czy po
prostu kłaść ze spraya? Pamiętam, że baranek był w sprayu, tectyl też jest?

A może najlepiej zwrócić się do jakiegoś warsztatu o pomoc? Jakiego?
Garbowego - np. na Radzymińskiej przy wileniaku? czy na tym Złotym Rogu? Czy
jakiegoś innego specjalistycznego (w Warszawie)? Co radzicie, bo ja już po
prostu odchodzę od zmysłów.

Pozdrawiam
Sosin

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: antykorozja-jeszcze raz
Zadzwoniłem do Pana Ziółkowskiego z Al. Solidarności, ale oni nie zajmują się
zabezpieczaniem.....
....kurza twarz, nagle okaże się, że ten rodzaj działalności jest już na
wymarciu....

Pozdrawiam
Sosin

Słuchajcie,


Jeszcze raz się pytam o poradę w kwestii zabezp. antykorozyjnego garba. W
internecie (głównie na formum MERCA) jest sporo porad, ale bardzo różnych.
Porada 1:
-wziąć przepracowany olej silnikowy, wlac gdzie się da - doly drzewi, progi
itp i profile zamknięte z głowy.
-środek Tectyl Valvoline, podobno nawet niedrogi, jest wersja w sprayu i w
progi, w slupki, w drzwi itp.
- a co z płatami podwozia - wyczyścić z powierzchownej rdzy, polakierować
ręcznie cortaninem bądź nawet Hammerite podejrzane miejsca i co dalej?
Baranek? Ten Tectyl Valvoline?
Ja niestety nie mam kompresora. Mógłby mi ktoś pomóc to nakładać? Czy po
prostu kłaść ze spraya? Pamiętam, że baranek był w sprayu, tectyl też jest?

A może najlepiej zwrócić się do jakiegoś warsztatu o pomoc? Jakiego?
Garbowego - np. na Radzymińskiej przy wileniaku? czy na tym Złotym Rogu? Czy
jakiegoś innego specjalistycznego (w Warszawie)? Co radzicie, bo ja już po
prostu odchodzę od zmysłów.

Pozdrawiam
Sosin

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: antykorozja-jeszcze raz


-wziąć przepracowany olej silnikowy, wlac gdzie się da - doly drzewi,
progi
itp i profile zamknięte z głowy.


profili zamknietych tak nie rob....sposob
bierzesz olej stary silnikowy...smarujesz podłoge.... posypujesz
piaskiem...smarujesz posypujesz piaskiem....  kapac nie bedzie.... jak
wytrzymale nie wiem...ale stary garbusiarz mi to polecil

sposob drugi
w profile zamkniete wosk
na podłoge baranek firmy Wurth na przyklad ( sprawdzona firma bardzo dobra
ale nei koniecznie tania)

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Co z przepracowanym olejem?

Co robicie z przepracowanym olejem, który spuszczacie ze swojego autka? A
jakieś filtry, opony itp, to do śmieci ?


Oleju uzywam do impregnacji drewnianych elementow ogrodzenia na moim
rancho... Filtr powietrza tez mam olejowy wiec jak wyzej a opony zostawiam
panu wulkanizatorowi.

BROD@CZ

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Co z przepracowanym olejem?

Witam

Co robicie z przepracowanym olejem, który spuszczacie ze swojego autka? A
jakieś filtry, opony itp, to do śmieci ?

Pozdrawiam
Romek


.....olej oddaj do najblizszego warsztatu, maja obowiazek gromadzic swoje oleje
i oddawac do firmy zajmujacej sie odpadami (tu akurat do wykorzystania)....nie
powinni robic kwasow z tego tytulu.....podobnie z fitrami (pod zadnym pozorem
do smieci) - w sumie jest zabawy (bo normalnie jadac do warsztatu odpad
pozostaje w ich kapciach) ale dbajac o srodowisko trzeba nauczyc sie segregacji
odpadow, wiem bo zawiaduje m.in. ta dzialka w oddziale (to sie ladnie nazywa
z "rosyjskiego" Waste Management).

pozdrawiam - piter

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: pierwsze sniegi tej jesienii ;)
Zderzaki są brazylijskie, ale wymalowałem je na zimę na grubo przepracowanym
olejem z mojego Golfa wygląda to tak jak pomalowane czarną farbą, a od środka
są zamalowane autosmarem, i mam nadzieję że takie zabiegi sprawią że nie będę
musiał myśleć o nowych zderzakach w przyszłym roku

PZDR Plewka

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: pierwsze sniegi tej jesienii ;)
  Plewka napisał(a):

Zderzaki są brazylijskie, ale wymalowałem je na zimę na grubo przepracowanym
olejem z mojego Golfa wygląda to tak jak pomalowane czarną farbą, a od środka
są zamalowane autosmarem, i mam nadzieję że takie zabiegi sprawią że nie będę
musiał myśleć o nowych zderzakach w przyszłym roku


Lepszy jest wosk do profili zamknietych.
Tworzy na wierzchu warstwe dosc twardego wosku, do zmycia benzyna
Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: pierwsze sniegi tej jesienii ;)

przepracowany olej moze zawierac rozne pochodne po spalaniu mieszanki
ktore w polaczeniu z wilgocia moga tworzyc kwasy - dlatego przeciez
wlasnie wydechy gnija od wnetrza...nie zdecydowal bym sie chyba na
przepracowany olej


w najbliższym czasie zastąpi go fluidol albo coś innego konserwującego...
a może smar zwykły zastosować?
Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: walka z rdza w podlodze bagaznika, JAK??
zedzrzec szczota druciana, to wiem ale czy zastosowac minie, czy moze
jakies nowomodne hamerajty?

Jak na razie zauwazylem ze przepracowany olej niezle konserwuje, ale nie
mam pewnosci czy ten pósrodek nie utrudni pózniejszego zdarcia rdzy.  Jakie
macie doswiadczenia w tem temecie??

jak mozna to prosze na priv, bo nie czytam systematycznie. dziek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: walka z rdza w podlodze bagaznika, JAK??


Piotr Kosibowicz wrote:
zedzrzec szczota druciana, to wiem ale czy zastosowac minie, czy moze
jakies nowomodne hamerajty?

Jak na razie zauwazylem ze przepracowany olej niezle konserwuje, ale nie
mam pewnosci czy ten pósrodek nie utrudni pózniejszego zdarcia rdzy.  Jakie
macie doswiadczenia w tem temecie??

jak mozna to prosze na priv, bo nie czytam systematycznie. dziek


MOgą być i hammerite i insze wynalazki na rdzę .
Olej napewno utrudni późniejsze dobre trzymanie się farby - o ile dobrze potem
tego nie odtłuścisz .
Kiedyś słyszałem przypadek że blacharz wziął się za cięcie starej Warszawy na
złom , jak przyszło do progów to mało mu głowy nie opaliło - ktoś nasypał
trocin i zalał przepracowanym :)))))

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: walka z rdza w podlodze bagaznika, JAK??
On 26 May 2000 09:46:50 GMT, "Piotr Kosibowicz" <p@NOSPAMdr.plwrote:


zedzrzec szczota druciana, to wiem ale czy zastosowac minie, czy moze
jakies nowomodne hamerajty?

Jak na razie zauwazylem ze przepracowany olej niezle konserwuje, ale nie
mam pewnosci czy ten pósrodek nie utrudni pózniejszego zdarcia rdzy.  Jakie
macie doswiadczenia w tem temecie??

jak mozna to prosze na priv, bo nie czytam systematycznie. dziek


Ja zastosowalem polska farbe do malowania na rdze. Najpierw trzeba polac woda, potem pomlowac. Zajakis czas twardnieje i
... poltora roku wytrzymalo - dalej nie rdzewieje. Potem mozna zalatac dziury zywica z wloknem - taniej i dluzej
wytrzyma niz spawanie. Ale i tak trzeba myslec o nowszym wozie ;-))
Pozdrawiam

Wojtek

wkubi@pw.plock.pl
http://www.kki.net.pl/kubissa

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Trwałość wygranego silnika 2.0TFSI 200KM


Pete wrote:
Co do tego konkretnego 2-litrowego turbo VAG'a, to tez w analizach
przepracowanego oleju wychodzi, ze stosunkowo duzo paliwa przedostaje
sie do silnika, co negatywnie wplywa na jego zuzycie.  Na dluższą metę
może to wróżyc problemy, ale mało kto pewnie natrzaskał jakies wielkie
przebiegi na tym silniku, by cos więcej można bylo powiedziec.


bo wiesz - teraz jest trendi wymienianie oleju co 50kkm
i teraz taki juser jak przeczyta to się będzie tego trzymał - choćby skały
srały

a jak ilość oleju na bagnecie wciąż taka sama to luz...
gorzej jakby zjadł litr oleju - powiadomić odrazu prezydenta...

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Galopująca Głupota 2


Ja zaczne wozic pistolet na wode wypelniony czyms kleistym :-))) Celny
strzal w przednia szybe zalatwia sprawe i nie jest wandalizmem oraz
nie wyzadzi nikomu krzywdy :-)


sprawdzony patent - strzykawka z przepracowanym olejem silnikowym :-))) -
dziala niezwykle skutecznie, szczegolnie podczas opadow deszczu - po takim
zabiegu pacjent chcac nie chcac nie przekracza 40 km/h i jedzie prawym
poboczem :-)))) ( nie stosowac przy duzej predkosci, bo moze byc
niebezpiecznie :( )

pozdr.
KRzysiek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Jakiego oleju uzywacie?


Witam
    0 - 4tys jakis mineralny fabryczny
    4tys - 25tys             Mobil 1 0w40
    25tys - 70tys           Castrol SLX 0w30
    70tys - 85tys           Mobil 1 0w40
    85tys - ....               Castrol SLX 0w30


aha i wymiany u mnie co okolo 30tys. Silnik
bierze olej do 1 litra na 30 tys, ale zaczyna
brac dopiero jak na oleju jest przejechane
ponad 15 tys - czyli stara zasada ze im starszy
olej i bardziej przepracowany olej tym
wieksze zuzycie.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Rondo - przemyslenia
Kris napisał(a):


swiatla zawsze generuja korek bez zgledu czy to rondo czy skrzyzowanie
w trojmiescie chodza one cala dobe, tutaj nikt chyba nie ma rozumu
i kaza nam zatrzymywac sie wieczorami przy pustych krzyzowkach


A ja się z tetgo cieszę.
W korku (mówię o nocy) przez to nie stoję, a jest IMO bezpieczniej (a
jak ci się bardzo spieszy, to trzeba się dokładnie rozglądać, czy nie
jedzie cokolwiek, a szczególnie niebiescy - i długa :) )
Zielona fala (na głównych ciągach) działa nieźle.
Natomiast kiedyś, jak nie działały światła na skrzyżowaniach obok mnie
przez całą dobę (Kościuszki/Legionów i Chrobrego/Kościuszki) to można
było rano w ciemno po szkło, plastik i przepracowany olej na krzyżówkę
iść ;)

Pozdr

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Rondo - przemyslenia


A ja się z tetgo cieszę.
W korku (mówię o nocy) przez to nie stoję, a jest IMO bezpieczniej (a jak
ci się bardzo spieszy, to trzeba się dokładnie rozglądać, czy nie jedzie
cokolwiek, a szczególnie niebiescy - i długa :) )
Zielona fala (na głównych ciągach) działa nieźle.


nie to jakas fikcja, nie ma zielonej fali
w wielu miejscach musisz wrecz z stoperem przyspieszyc bardzo wolno
(nadal ponizej 50-60)  by zielone sie zaswiecilo na kolejnych bez wcisniecia
hamulca o ile tam juz cos nie stoi


Natomiast kiedyś, jak nie działały światła na skrzyżowaniach obok mnie
przez całą dobę (Kościuszki/Legionów i Chrobrego/Kościuszki) to można było
rano w ciemno po szkło, plastik i przepracowany olej na krzyżówkę iść ;)


no widzisz, sa zalety i wady, napewno ograniczaja one predkosc
ale kosztem ludzi przestrzegajacych predkosc itp
zreszta tak jest juz wszedzie, uczciwemu obywatelowi tylko garb
wczesniej wyrosnie niz zaczna mu zycie ulatwiac:(

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Bede tracil virginity i sam zmieniac bede olej :-)


Nie chce mi sie bawic ale wymiana usluga wymiany oleju w Monachium to nie
pare zlotych (patrz post: Ciekawostka - strzelajcie) Z reszta uwazam ze
wymiana oleju to nie jakas ultra skomplikowana czynnosc i mozna sie jej
nauczyc. Nawet i taka umiejetnosc moze sie przydac.


Uważaj tylko, żeby Cię nie zlinczowali w Monachium za olej przepracowany,
który sobie gdzieś tam do czegoś tam spuszczasz. Niemcy - i na szczęście -
mają na tym punkcie świra. Widziałem kiedyś, jak koparką zbierali ziemię, na
którą wylało się - może z pół litra oleju - i wywozili do utylizacji.
Tak, że w Mochachium może lepiej tej pierwszej lekcji nie odbywaj ;-)

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Bede tracil virginity i sam zmieniac bede olej :-)


Uważaj tylko, żeby Cię nie zlinczowali w Monachium za olej przepracowany,
który sobie gdzieś tam do czegoś tam spuszczasz. Niemcy - i na szczęście -
mają na tym punkcie świra. Widziałem kiedyś, jak koparką zbierali ziemię, na
którą wylało się - może z pół litra oleju - i wywozili do utylizacji.
Tak, że w Mochachium może lepiej tej pierwszej lekcji nie odbywaj ;-)


Bede to robil w tzw Hobby Werkstatt.
Koszt: 0,5 godziny 4 Euro vs. 50 Euro wymiana w renault (sam akt wymiany tyle
kosztuje, bo olej, filtr, i uszczelka wlasna).

topek -jak zawsze pozdrawiajacy
Laga z naklejka

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: MOST - POLONEZ - SZUKAM
Hello J.F.,

Tuesday, July 22, 2003, 1:30:06 PM, you wrote:


| Nie istnieje praktycznie możliwość przełożenia kół przez amatora. Wynika to
| ze skomplikowanej regulacji jaką należy przeprowadzić na zmontowanej
| przekładni. W polskich mostach o ile się nie mylę stosowane są koła Gleason
| Revacycle i precyzja jaka musi być zachowana podczas montażu przewyższa
| możliwości niejednego dobrego zakładu a co dopiero amatora.


JFEee - a czy wymaga jakis specjalnych narzedzi ?
JFBo o ile pamietam to sie na bibulke ustawialo, i glownie

Na bibułkę to się most w Warszawie, Żuku czy Nysce ustawiało. W Poldku
na kredę albo specjalną farbę. Spece ustawiają używając
przepracowanego oleju.

JFwymagalo umiejetnosci a nie bazy warsztatowej.

Zdecydowanie umiejętności. A bazy? Choćby po to, żeby tak most można
było swobodnie składać o rozkładać - ciężkie bydle.

JFJak sam zreszta piszesz - wiekszosc warsztatow tego i tak nie poprawi
JF..

Ludzie, którzy potrafili dobrze most złożyć już sa na emeryturach :-(

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Czy patrzycie co sie wam wlewa do silnika ...
martom napisał(a) w wiadomości: <7sa6gf$5g@korweta.task.gda.pl...
:
:slusznie.
:A czy nie lepiej jeszcze samemu zmienic sobie olej na bardzo dobry..?? Nie
:przesadzajmy - wymiane oleju moze zrobic praktycznie kazdy, czesto nawet
nie
:trzeba podnosic samochodu..
:
:DW
:
:
:
:Slusznie , a potem zuzyty olej wylac do studzienki albo
:nielubianemu sasiadowi do ogrodka .
:Albo lepiej tylko odepchnac samochod, zakrecic korek
:wlac olej i jazda.
:
:Super :-(

pisalem - dajcie mi - bede mial preparat do malowania plotu..:-)
Albo inaczej - pojechac na stacje gdzie wymieniaja olej i oddac im zuzyty.
Przeciez olej przepracowany sprzedaja oni pozniej do rafinerii wiec chyba
wezma..?

DW

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Czy patrzycie co sie wam wlewa do silnika ...


pisalem - dajcie mi - bede mial preparat do malowania plotu..:-)


To fakt do tego sie nadaje.
Znajomy pomalowal tym stary drewniany dom i wyglada nawet niezle
a i robaki tego nie lubia..


Albo inaczej - pojechac na stacje gdzie wymieniaja olej i oddac im zuzyty.
Przeciez olej przepracowany sprzedaja oni pozniej do rafinerii wiec chyba
wezma..?


Chyba nie bardzo w koncu mogles wymienic u nich.
A z tym odprowadzaniem to robia to chyba tylko dlatego,
ze muszą,bo obliguja ich do tego przepisy o produkcji odpadow
uciązliwych dla srodowiska czy jakos tak.


DW


martom

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Czy patrzycie co sie wam wlewa do silnika ...


"D.W." wrote:
pisalem - dajcie mi - bede mial preparat do malowania plotu..:-)
Albo inaczej - pojechac na stacje gdzie wymieniaja olej i oddac im zuzyty.
Przeciez olej przepracowany sprzedaja oni pozniej do rafinerii wiec chyba
wezma..?


Na polskich butelkach od oleju czesto pisze, ze przepracowany olej
nalezy oddawac w stacjach CPN.

BTW to kiedys mialem niezly ubaw, bo taki napis byl na butelce z Mixolem
:)))

Pozdrawiam,

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Czy patrzycie co sie wam wlewa do silnika ...
On Wed, 22 Sep 1999 13:58:50 +0200, "martom" <mar@promail.pl
wrote:


| pisalem - dajcie mi - bede mial preparat do malowania plotu..:-)
To fakt do tego sie nadaje.
Znajomy pomalowal tym stary drewniany dom i wyglada nawet niezle
a i robaki tego nie lubia..

| Albo inaczej - pojechac na stacje gdzie wymieniaja olej i oddac im zuzyty.
| Przeciez olej przepracowany sprzedaja oni pozniej do rafinerii wiec chyba
| wezma..?

Chyba nie bardzo w koncu mogles wymienic u nich.
A z tym odprowadzaniem to robia to chyba tylko dlatego,
ze muszą,bo obliguja ich do tego przepisy o produkcji odpadow
uciązliwych dla srodowiska czy jakos tak.


Ale sa za to zwolnieni z akcycy czy z czegos innego. W kazdym razie na
niektorych stacjach zuzyty olej nawet skupuja.

Pozdrawiam

Wojtek

kubi@kki.net.pl
http://www.kki.net.pl/kubissa

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Czy patrzycie co sie wam wlewa do silnika ...


On Wed, 22 Sep 1999 11:17:14 +0200, D.W. wrote:
pisalem - dajcie mi - bede mial preparat do malowania plotu..:-)


Chyba sie nie nadaje :-)


Albo inaczej - pojechac na stacje gdzie wymieniaja olej i oddac im zuzyty.
Przeciez olej przepracowany sprzedaja oni pozniej do rafinerii wiec chyba
wezma..?


Tez nie wiadomo - czy rafineria im placi za surowiec, czy oni
rafinerii za utylizacje odpadow. Ostatnio z jednym gadalem -
przyjalby.

J.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Czy patrzycie co sie wam wlewa do silnika ...
J.F. napisał(a) w wiadomości: <37f5cc1a.11864@news.ict.pwr.wroc.pl...
:On Wed, 22 Sep 1999 11:17:14 +0200, D.W. wrote:
:pisalem - dajcie mi - bede mial preparat do malowania plotu..:-)
:
:Chyba sie nie nadaje :-)

oj nadaje sie, nadaje - sprawdzone ! :-)
ladny czarny kolorek, drewno nie prochnieje, robaki sie nie dobieraja..

:Albo inaczej - pojechac na stacje gdzie wymieniaja olej i oddac im zuzyty.
:Przeciez olej przepracowany sprzedaja oni pozniej do rafinerii wiec chyba
:wezma..?
:
:Tez nie wiadomo - czy rafineria im placi za surowiec, czy oni
:rafinerii za utylizacje odpadow. Ostatnio z jednym gadalem -
:przyjalby.

rafineria placi za surowiec. Mysle ze nie powinno byc problemu z oddaniem
zuzytego oleju tam, gdzie go zbieraja do beczek (np. na stacjach wymiany
oleju).

DW

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Rzepak - pierwsze wrażenia

| Ja tankowałem w "srajdronce" po ok. 2,50 za litr chyba (+ - 10 gr) wyszło -
| baniaki 3 litrowe.
fajnie to brzmi :)) "tankowalem w srajdonce" :))
taka cena za paliwko jest bardzo zachecajaca, a jakby sie dogadac z
jakims McDonaldem czy czyms takim to w ogole bylo by pieknie ;)

--
Pozdrawiam
Jaceq


Nie byłoby pięknie. W takich miejscach nie ma przepracowanego oleju w znaczacych
ilościach. Frytkownica jest jak zużyty silnik samochodu. Cały czas się dolewa
swieżego oleju bo frytki wynoszą na sobie ten co był w garku. Dlatego sa tak
kaloryczne. Jak sie ubrudzi taki olej od okruszków z frytek to go cedzą. A nawet
jakbyś kupił. To musisz sprawdzić jakie ma pH, Oczyścić i przefiltrować. Praca
raczej niewykonalna dla amatora. Jak byś kupował od McBułki to na pewno na
rachunek. W przypadku kontroli z US musiałbys udowodnić że nie używałeś tego
jako paliwa do samochodu. Jakby Ci się nie udało to musiałbys zapłacić akcyzę od
tego co na rachunkach i pewno jakąś karę. To po co sobie utrudniać życie jak
mozna lać czysty rzepakowy albo opałowy. Kara taka sama ale akcyza policzona od
pojemności zbiornika, na dodatek w przypadku opału niższa niż od rzepakowego. Tomek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Rzepak - pierwsze wrażenia


Nie byłoby pięknie. W takich miejscach nie ma przepracowanego oleju w znaczacych
ilościach. Frytkownica jest jak zużyty silnik samochodu. Cały czas się dolewa
swieżego oleju bo frytki wynoszą na sobie ten co był w garku. Dlatego sa tak
kaloryczne. Jak sie ubrudzi taki olej od okruszków z frytek to go cedzą.


fakt , tego nie widzialem

  A nawet


jakbyś kupił. To musisz sprawdzić jakie ma pH, Oczyścić i przefiltrować. Praca
raczej niewykonalna dla amatora.


o sprawdzaniu ph nie slyszalem, natomiast filtrowanie jest do zrobienia

  Jak byś kupował od McBułki to na pewno na


rachunek. W przypadku kontroli z US musiałbys udowodnić że nie używałeś tego
jako paliwa do samochodu.


tutaj to oni musieli by mi udowodnic ze uzywalem do auta a nie ja ze
akurat do tego nie uzywalem , poki co i tak to czysta teoria bo moje
autko napedza benzynka

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: czy to normalne ze bierze tyle oleju?
Witaj

Ja mam ecoteka - 1.2 16V Corsa C - wciaga olej od poczatku

....od 0.5 do 1 litra na 30 tys

narzekasz czy sie chwalisz ?


Raczej sie chwale - bo autka znajomych Signum (diesel) , Stilo, Marea
wciagaja po 2 litry oleju na 10tys km.

Ja moge sie wypowiedziec odnosnie 4 opli:
Astra '95, 1.4 mpi (82KM), ~100kkm, nie trzeba dolewac (wymiana
co ~`15kkm, 1/2 syntetyk),


U mnie do 15tys zuzycie oleju miesci sie pomiedzy min a max.
Ponizej zaczyna zuzywac coraz wiecej co by sie zgadzalo
z teoria ze przepracowany olej szybciej "znika"

Mnie dolanie 1 litra oleju na 30 tys - nie przeraza :) wiec nie wiem
czy sie chwalic czy narzekac - po prostu tak jest i juz.

Pozdrawiam
  Jacek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: czy to normalne ze bierze tyle oleju?

U mnie do 15tys zuzycie oleju miesci sie pomiedzy min a max.
Ponizej zaczyna zuzywac coraz wiecej co by sie zgadzalo
z teoria ze przepracowany olej szybciej "znika"


nie ponizej - tylko powyzej - mialo byc

Korekta - mialo byc ze powyzej przebiegu 15tys zaczyna
brac wiecej :)

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: opał - czy to norma czy mi się wydaje?


maro wrote:
Użytkownik "DiXX" <d@nomail.komnapisał w wiadomo¶ci

| Wiem, ze upraszczam bo najnowsze silniki nawet nie odpala na
| opale..zaswieci sie tylko kontrolka i na tym koniec.

Bylem ¶wiadkiem zdarzenia gdy komp odcial doplyw paliwa (w ciezarowym
mercu) zatankowanego na jakiejs stacyjce na terenie SKR - u w
okolicach Jasla. Spuscili ON, nalali Ecotermu i silniczek b. ladnie
odpalil ;).


No jak ten ON to pewnie bylo 30% ON prawdziwego, reszta to jakies zlewki
przepracowanego oleju, lakieru, rozpuszczalnika itp. :)

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: opał - czy to norma czy mi się wydaje?


maro wrote:

| Bylem świadkiem zdarzenia gdy komp odcial doplyw paliwa (w ciezarowym
| mercu) zatankowanego na jakiejs stacyjce na terenie SKR - u w
| okolicach Jasla. Spuscili ON, nalali Ecotermu i silniczek b. ladnie
| odpalil ;).

No jak ten ON to pewnie bylo 30% ON prawdziwego, reszta to jakies zlewki
przepracowanego oleju, lakieru, rozpuszczalnika itp. :)


Dokladnie, moglo tak byc - to paliwo zostalo po prostu kupione na stacji
jako ON, ale pewnie nie wiele mialo z nim wspolnego ;)

pzdr
maro

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Czym usunąć plamy po oleju


Witam .
Posikało mi się auto na kostke . Została paskudna plama . Znacie jakies
środki by to usunąć ??


- wiertarka
- wiertło widiowe fi 8 lub 10
- zrobić dziurke
- wsadzić kołek rozporowy z dobrym hakiem
- poruszać, poszarpać i po pół godziny wyjąć kostkę
- pojechać do sklepu budowlanego i kupić taką samą
- wstawić

Inne metody są zawodne jeżeli chodzi o plame czarnego przepracowanego oleju.
Wojtek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Denaturat do baku - wlać czy nie ???

| pozbycia się wody, która rzekomo jednak tam się znajduje. Tak mi ktoś
| podpowiedział, że on to robi i nic silnikowi nie zagraża. Mam seiciaka 2001 i
| dodam, że tankuję tylko za około 30-50 zł czyli pół baku.

Wiecej dobrego silnikowi zrobisz, jak zaczniesz czesciej wymieniac olej.

--
Krzysiek, Krakow


Kolejny mit. Nic bardziej błędnego. Szkoda ze jesteś z Krakowa. Jakbyś był z
Łodzi to chętnie brałbym od Ciebie przepracowany olej, najlepiej jakby miał ok 8
tyś przejechane. Ale takim powyżej 10 tez bym nie pogardził. Tomek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Denaturat do baku - wlać czy nie ???


Kolejny mit. Nic bardziej błędnego. Szkoda ze jesteś z Krakowa. Jakbyś był z
Łodzi to chętnie brałbym od Ciebie przepracowany olej, najlepiej jakby miał ok 8
tyś przejechane. Ale takim powyżej 10 tez bym nie pogardził. Tomek


Oki ... w tym tygodniu zmienie, bedzie mial 12 tys km, pasuje ?

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Denaturat do baku - wlać czy nie ???

| Kolejny mit. Nic bardziej błędnego. Szkoda ze jesteś z Krakowa. Jakbyś był z
| Łodzi to chętnie brałbym od Ciebie przepracowany olej, najlepiej jakby miał ok 8
| tyś przejechane. Ale takim powyżej 10 tez bym nie pogardził. Tomek

Oki ... w tym tygodniu zmienie, bedzie mial 12 tys km, pasuje ?

--
Krzysiek, Krakow


Jasne że pasi. Mam Poldka co bierze 2 litry na tysiąc. Szkoda ze tak daleko. A
jakiś dobry ten olej. Tomek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Jak odpalić auto po 4 letnim przestoju bez odpalania???
On Mon, 17 Jan 2005 16:45:16 +0100,  Jurand wrote:
"motoryklista :)" <motorykli@go2.pl wrote in message
Jak odpalić auto po 4 letnim przestoju bez odpalania??? chodzi mi o Skodę

Szczerze? Załadować na lawetę, wywieźć na złom albo komuś podarować. Koszty
doprowadzenia takiego auta do normalnego stanu przekroczą jego wartość.
Wszystkie płyny i wszystkie elementy gumowe i metalowo-gumowe do wyrzucenia
na już lub będą do wyrzucenia najdalej za 1000 km.

troche racji w tym jest, ale sprawdzic plyny, sprobowac podladowac
aku, jesli sie nie da to pozyczyc inny, wlac benzyne i probowac
zapalic. Przynajmniej sama dojedzie na zlom.
Tylko ze ubezpieczenie drozsze od lawety ... ale ponoc przy
wyrejestrowywaniu zloma tez sprawdzaja OC ..

Ale te samochody w wieku 15 lat tez jeszcze jezdzily, wiec moze nie
bedzie tak zle z gumami.

Jesli zamierzamy tym pojezdzic ciut dluzej .. to mozna by zaczac od
wymiany oleju - chyba najpierw na jakis tani - jak troche przeplucze
silnik to cos lepszego zaaplikowac.

J.

Skodzianka nawet jak była nowa to brała z pół litra oleju na tysiąc km. Co
lepszego chcesz tam nalać. Do takiego samochodu to najlepszy będzie każdy
przepracowany olej spuszczony z innego silnika. Tomek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Zakup oleju silnikowego w USA

"Tomasz Pyra" wrote
Ile w tym prawdy a ile marketingu to trudno powiedzieć.

Dokładnie.  Kolega uległ sugestii marketingu.  Amsoil to nie jest zły olej,
ale nie znowu jakos znacząco lepszy od np. Mobil1 zeby go zza granicy
sprowadzac.  Mówię to widząc analizy przepracowanego oleju - jednego i
drugiego.


Koledzy nie doczytali - chodzi o FILTR (który zatrzymuje 98% syfu w porównaniu
do 80% innego filtra do oleju syntetycznego) + OLEJ! Nano filtr i tu jest cała
tajemnica. Zresztą chodzi też o kolegę który jeździ na tym oleju właśnie Fordem
Explorerem od dłuuugiego czasu i bije rekordy małego zużycia paliwa! Podaję link
dla zainteresowanych:
http://www.explorerforum.com/forums/showthread.php?t=44372

Pzdr
A

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: magnetyzer paliwa to już przeżytek:)


Tak mi się wydaje, no ale tak na zdrowy rozsądek, nie wydaje Ci się, że
takiej wielkości opiłki oznaczałyby katastrofalne w skutkach zniszczenie
silnika?


Ale nikt nie napisal, ze sa wiekosci ziarnka pisku :


Zużycie metali z których skonstruowany jest silnik przy analizie
przepracowanego oleju (metale są zawieszone w oleju) podaje się w ppm
(parts per million) i w zdrowym silniku jest tego kilka, może kilkanaście
ppm.


Hmm odpowiem ci tak.
Filtry oleju tez czesto maja we wnetrzu magnes...... a chyba glaby tego nie
zaprojektowaly ;

Pozdrawiam Karolek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: magnetyzer paliwa to już przeżytek:)


On Tue, 17 Jan 2006 18:23:28 -0500,  Pete wrote:
Tak mi się wydaje, no ale tak na zdrowy rozsądek, nie wydaje Ci się, że
takiej wielkości opiłki oznaczałyby katastrofalne w skutkach zniszczenie
silnika?


najpierw pompa przemieli :-)


Zużycie metali z których skonstruowany jest silnik przy analizie
przepracowanego oleju (metale są zawieszone w oleju) podaje się w ppm (parts
per million) i w zdrowym silniku jest tego kilka, może kilkanaście ppm.


Ale 10ppm z 4 litrow to jest 40mm^3.
Choroba, sporo :-)

Choc jak licze .. srednica scianki cylindra 80mm, skok 80mm, 0.3mm do
zdarcia, 4 cylindry - 24000 mm^3. Starczyloby na 600 zmian - 6 mln
kilometrow :-)

http://neptune.spacebears.com/cars/stories/mobil1.html
http://neptune.spacebears.com/cars/stories/amsoil.html

tu widac ciekawe rzeczy w zelazie i miedzi.
Ta stabilizacja [a nawet spadek] .. mniej sie zuzywa czy filtr
wychwytuje ?

Swoja droga .. miedz to chyba tylko z panewek ?
100ppm [oops, czy to ppm ?] to daje 400mm^3,
rozsadnie liczac to jakies 0.01 do 0.02 ubylo.

A to juz na dlugo nie starczy :-)

J.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: co ile wymieniacie olej?

A jak stoi w gara?u?
Dwa lata, trzy, cztery - nie zrobi to problemu?

robi. Powinno sie wymieniac raz w roku bo przepracowany olej sie
starzeje.

A nieużywany góra 2 lata.

Data przydatności oleju jest chyba większa.
Wlanie do silnika powoduje zmianę właściwości?


A resztki starego oleju?
Z tego co pamiętam jeden, który wlewałem miał ważność 2 lata.
Oczywiście 5 letni też pewnie "zadziała".

zyga

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: co ile wymieniacie olej?

On Wed, 31 Oct 2007 15:22:18 +0100,  Cavallino wrote:
Użytkownik "Zygmunt M. Zarzecki" <z@spopraw.pregierz.kom napisał w
robi. Powinno sie wymieniac raz w roku bo przepracowany olej sie
starzeje.

A nieużywany góra 2 lata.

Data przydatności oleju jest chyba większa.


W zamknietej butelce.

Wlanie do silnika powoduje zmianę właściwości?


nowiutkiego to tylko wystawia na utlenianie.

Ale w przepracowanym wiecej niepozadanych skladnikow.

J.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: jaki olej do silnika

Co ile wymieniasz olej?  Z tego co widziałem (analizy przepracowanego
oleju), Softec TXT nie najlepiej radzi sobie z dużymi przebiegami, tzn. z
wymianami np. co 20 tys. km.  
ostatnio na PAO/ester w dobie zaciskania pasa i redukcji kosztów.  Z resztą
to sam Castrol sądził się z Mobil'em o to, by Group III można było uznać za
pełny syntetyk.


Ten samochod sam prosi o wymiane oleju. Nie wiem tylko czy analizuje jego
zuzycie, czy ma jakis algorytm. Wychodzi okolo 15 tysiecy miedzy zmianami.

Czyli ES0W40 to troche gorszy jakosciowo produkt?

Dziekuje za pomoc,
Chris

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: parkowanie na ścieżce rowerowej


Borys Pogoreło wrote:
Dnia Sat, 25 Jun 2005 17:45:43 +0200, Piotr Przewłocki napisał(a):

| Rowerzyści w takim przypadku często mają w zwyczaju naklejać na przednią
| szybę papierową naklejkę formatu A4. Dokładnie na wysokości oczu
| kierowcy.

 A co jest napisane na takiej naklejce, bo jeszcze czegoś takiego nie
widziałem? :)


a np "nie parkuj na sciezce rowerowej". Nie dalej jak wczoraj widzialem
na belwederskiej chyba astre kombi z taka kartka. Kartka nosila slady
nerwowych prob usuniecia. Na szczescie klej byl wlasciwy i 80% kartki
pozostalo :) BTW, wie ktos gdzie mozna kupic folie stickersowa ale taka
co przy probie odklejenia kruszy sie na kawalki?

Sama metoda jest niezwykle skuteczna. Swego czasu nakleilem karteczke
10x10cm z prosba o nie zastawianie wjazdu na podworko i chodnika na nie
prowadzacego. Efekt jest piorunujacy: rozlatujacy sie poldek jak
dotychczas parkowal utrudniajac wszystkim zycie, teraz parkuje tak ze
mozna linijka mierzyc rownoleglosc zatrzymania. Nie przeszkadza
wogole... a wystarczyla jedna mala karteczka :)

(...)


 Jeszcze można oblać szyby roztworem cukru (mocno stężonym). Ponoć
niezwykle trudno jest takie coś doczyścić.


Taaa? To sprobuj z przepracowanym olejem silnikowym ;)

Pzdr
   Leukocyt

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: parkowanie na ścieżce rowerowej
On Sat, 25 Jun 2005 22:30:15 +0200, Leukocyt


<leukocyt_NOSPAM_@aster_NOSPAM.plwrote:
|  Jeszcze można oblać szyby roztworem cukru (mocno stężonym). Ponoć
| niezwykle trudno jest takie coś doczyścić.

Taaa? To sprobuj z przepracowanym olejem silnikowym ;)


To ja podpowiem - szkło wodne :

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: parkowanie na ścieżce rowerowej
Leukocyt <leukocyt_NOSPAM_@aster_NOSPAM.plwrote in
news:d9kejp$96d$1@inews.gazeta.pl:


|  Jeszcze mozna oblac szyby roztworem cukru (mocno stezonym). Po
noc
| niezwykle trudno jest takie coś doczyścic.

Taaa? To sprobuj z przepracowanym olejem silnikowym ;)


Skad taki fant u rowerzysty? ;-)

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Zuzyty olej

Tomek napisał(a):

| Jak można rzepakowy to dlaczego przpracowany miałby być gorszy. I tak spalasz
| przepracowany w czasie normalnej eksploatacji i jakoś to silnikowi nie szkodzi.

Ta, tylko konsystencja nie ta :P

--
|www.ogloszenia.nowy-sacz.pl
|www.ogloszenia.przemysl.pl


Zwłaszcza jak na cały zbiornik paliwa wlejesz cwiartkę oleju przepracowanego.
Kto Ci każe jeżdzić na samym przepracowanym. Jak twoj samochód pali 10 litrów na
100km i zmiane oleju robisz co 10 tyś to sobie policz ile trzeba dolać za każdym
tankowaniem. Nawet dymek z rury nie pójdzie. Tomek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Zuzyty olej
Tomek napisał(a):


Zwłaszcza jak na cały zbiornik paliwa wlejesz cwiartkę oleju przepracowanego.
Kto Ci każe jeżdzić na samym przepracowanym. Jak twoj samochód pali 10 litrów na
100km i zmiane oleju robisz co 10 tyś to sobie policz ile trzeba dolać za każdym
tankowaniem. Nawet dymek z rury nie pójdzie. Tomek


Hehehe, no pomysl jest ok, ale czy probowales tak robic?:)

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Przestrzegam przed warsztatem Kilarskiego w Lublinie

On Mon, 18 Dec 2006 20:10:22 +0100, Tazor <r@chlop.net wrote:
- okazało się, że Kilarski wlał do silnika Ecotec 1.2 16V z 99r. olej
MINERALNY (15W) . Dzięki temu cała przepustnica i wszystkie przewody
dolotowe były praktycznie pozatykane szlamem.


Jak to zostało sprawdzone?

- olej po ok. 4,5 tysiącach km był smolisto czarny, czyli gość zapewne
wlał jakiś stary, przepracowany olej albo olej od diesla.


Na benzynie/ Normalka.

- w chłodnicy zamiast płynu była WODA (dzięki Bogu, że nie było
mrozów!)


A co było przed wstawieniem auta do warsztatu?

- rurka od klimy radośnie dyndała, ocierając się o taki element od
wydechu, przez co była już w połowie przetarta


A co było wcześniej?
Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Przestrzegam przed warsztatem Kilarskiego w Lublinie

Adam Płaszczyca wrote:
- olej po ok. 4,5 tysiącach km był smolisto czarny, czyli gość zapewne
wlał jakiś stary, przepracowany olej albo olej od diesla.

Na benzynie/ Normalka.


chyba na ropie normalka
coś ci się pomerdało

A co było przed wstawieniem auta do warsztatu?
A co było wcześniej?


miały być wymienione i sprawdzone

"Oddałem ją do tego warsztatu z prostym zleceniem: sprawdzić
zawieszenie i inne newralgiczne punkty, wymienić wszystkie płyny i
filtry, wymienić klocki. "

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Cisn. oleju - Polonez

Czy to znaczy, ze przy syntetyku trzyma cisnienie???


To nie kwestia syntetyk- mineralny, ale raczej klasa lepkosci.
10W60 jest duzo odporniejszy na wysoka temperature niz 10W40.
Ta druga liczba o tym swiadczy. 40 - to mozna snialo jezdzis (teoretycznie)
do temperatury otoczenia 40 st.
60 nie wiem dokladnie, ale chyba wlasnie 60 st.

Jelsli przy spalaniu gazu w silniku wydziela sie wiecej ciepla, to moze
trzeba klase lepkosci skorygowac - na wyzsza.

Swoja droga, niektore firmy robia specjalne oleje do LPG.
Nie wiem, czym sie one roznia.
Z obserwacji wiem, ze przepracowany olej z silnika zasilanego LPG jest
bardzo czysty - jak nowy.
To "na chlopski rozum" olej moglby byc nawet gorszy (przynajmniej jesli
chodzi o dodatki myjace).

W zwyklym silniku (znaczy na benzyne) olej nalezy wymieniac glownie wlasnie
na ilosc zanieczyszczen, jakie przedostaja sie do oleju w czasie normalnej
pracy.

Co Wy na to?

Jurek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Cisn. oleju - Polonez
Z obserwacji wiem, ze przepracowany olej z silnika
zasilanego LPG jest
bardzo czysty - jak nowy.

nie powinien...

A dlaczego? U mnie olej po 10kkm wygląda prawie tak samo jak po wlaniu i tak
było w każdym samochodzie na gaz, ktorym jeździłem. Być może gaz nie reaguje
chemicznie z olejem i nie powoduje jego zaczernienia? Ale to chyba dobrze,  ze
jest mniej zanieczysczen chemicznych ?

Pozdrawiam
Jarek
Poldi 1.6 GSI LPG

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Cisn. oleju - Polonez

Użytkownik <jarek_kordalew@poczta.onet.pl napisał w
wiadomości Z obserwacji wiem, ze przepracowany olej z silnika
zasilanego LPG jest
bardzo czysty - jak nowy.

nie powinien...

A dlaczego? U mnie olej po 10kkm wygląda prawie tak samo
jak po wlaniu i tak
było w każdym samochodzie na gaz, ktorym jeździłem. Być

może gaz nie reaguje

chemicznie z olejem i nie powoduje jego zaczernienia?


a produkty spalania to co? gaz nie reaguje z olejem???? tu
chodzi o spalanie, a skoro podczas spalania gazu jest wyższa
temperatura to olej szybciej ulega degradacji... stąd
powinien być czarny kolor - nawet syntetyk się zużywa...

Ale to chyba dobrze,  ze
jest mniej zanieczysczen chemicznych ?


no skoro dobrze... że to (cały syf) zostaje w silniku...a
nie w oleju hmm - zastanów się...

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: jechac na przeglad czy nie?

On Fri, 14 Sep 2001 12:35:49 +0530, Walasek Przemyslaw wrote:
Co racja to racja, ja raz wymienilem samemu olej + filtr, ale wiecej tego
_raczej_ nie bede robl. Z paru powodow z ktorymi trzeba sie liczyc:


To fakt - neidawno byl tu 30 punktowy opis jak to zrobic.
IMHO - za 20 zl nie warto..

- trzeba gdzies zutylizowac olej (sa gdzies stacje ktore odkupuja
przepracowany olej - a tym co wypuszczaja go na trawniki lub do
kanalizacji zycze zatarcia silnika z powodu wycieku oleju...)


W kanisterek ... i wczesnym rankiem lub poznym wieczorem
pod drzwi budy w ktorej oleje zmieniaja.

- kewstia sporna: przy domowej robocie, w ukladzie pozostanie czesc oleju
starego, ktory nie bedzie chcial opuscic nas tak szybko... niby pryszcz,


Eeee - w warsztacie scieka im przeciez tak samo. Moze tam gdzie
maja wysysarke  inaczej ciagna - co nie znaczy lepiej ..

W kazdym razie z uwagi na powyzsze, wole dac to 20-30 pln za filtr +
jakis tam grosz za olej + darmowa wymiane, bo:
- kosz prawie ten sam (roznice marginalne) bo place tylko za olej i filtr
(z powiedzmy 10% narzutem), a robocizne robia za darmo


Tylko ze widzisz - Castrol ma dwa zestawy oleju. Supermarketowy i
warsztatowy. To sie moze okazac ze wlasciwego oleju nie ma,
albo dla takiego klienta zwyzkowa cena za usluge :-)

J.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: jechac na przeglad czy nie?
Sat, 15 Sep 2001 15:50:43 GMT na biurku zadzwonil telefon. To znak, ze
obywatel J.F. naskrobal na grupe "pl.misc.samochody" list nastepujacej
tresci:

- trzeba gdzies zutylizowac olej (sa gdzies stacje ktore odkupuja
przepracowany olej - a tym co wypuszczaja go na trawniki lub do
kanalizacji zycze zatarcia silnika z powodu wycieku oleju...)
W kanisterek ... i wczesnym rankiem lub poznym wieczorem
pod drzwi budy w ktorej oleje zmieniaja.


O tym nie pomyslalem...

- kewstia sporna: przy domowej robocie, w ukladzie pozostanie czesc oleju
starego, ktory nie bedzie chcial opuscic nas tak szybko... niby pryszcz,
Eeee - w warsztacie scieka im przeciez tak samo. Moze tam gdzie
maja wysysarke  inaczej ciagna - co nie znaczy lepiej ..


No wlasnie scieka tak samo - u mnie samo sciekanie trwalo jakies 15 minut.
Poza tym jak odsysaja, to usuwaja rowniez syf ktory _ewentualnie_ moglby
sie zgromadzic w misce.

Tylko ze widzisz - Castrol ma dwa zestawy oleju. Supermarketowy i
warsztatowy. To sie moze okazac ze wlasciwego oleju nie ma,
albo dla takiego klienta zwyzkowa cena za usluge :-)


No to zawsze pozostaje stacja Fusz, Arial albo inne ktoruch nazwy przez
szacunek nie wspomne ;-)))))
Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: olej rzepakowy


Zapomniales o jednym ze cena oranzady zalezy od ceny ropy a ta raczej
ma tendencje do wzrostu, po za tym jest monopol na produkcje paliw
tradycyjnych
i tak raczej zostanie.
A jak sie dogadasz z knajpą to paliwo masz za darmo.


A czy przepracowany olej silnikowy by sie nadawal jako paliwko? :(jakby go
dobrze przefiltrowac? )

Pozdrawiam Karolek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: olej rzepakowy


| Zapomniales o jednym ze cena oranzady zalezy od ceny ropy a ta raczej
| ma tendencje do wzrostu, po za tym jest monopol na produkcje paliw
| tradycyjnych
| i tak raczej zostanie.
| A jak sie dogadasz z knajpą to paliwo masz za darmo.

A czy przepracowany olej silnikowy by sie nadawal jako paliwko? :(jakby
go dobrze przefiltrowac? )

Pozdrawiam Karolek


coś można pokombinować,
ponieważ są piece do ogrzewania, które
pracują na przepracowany olej silnikowy,
widziałem coś takiego w warsztacie samochodowym

pzdr
Kuba

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: olej rzepakowy


coś można pokombinować,
ponieważ są piece do ogrzewania, które
pracują na przepracowany olej silnikowy,
widziałem coś takiego w warsztacie samochodowym


Ze piece sa to wiem, bo wlasnie szykuje na zime ogrzewanie duzej hali oparte
na takim piecu na przepracowany olej........kwestia czy by sie rownie dobrze
nadawal do auta jak np. rzepak ?
Jezeli daloby sie to zastosowac to bylaby to extra sprawa :

Pozdrawiam Karolek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: olej rzepakowy

| Zapomniales o jednym ze cena oranzady zalezy od ceny ropy a ta raczej
| ma tendencje do wzrostu, po za tym jest monopol na produkcje paliw
| tradycyjnych
| i tak raczej zostanie.
| A jak sie dogadasz z knajpą to paliwo masz za darmo.

A czy przepracowany olej silnikowy by sie nadawal jako paliwko? :(jakby go
dobrze przefiltrowac? )

Pozdrawiam Karolek


Są cieżkie paliwa silnikowe. Energetycznie moze i by sie nadawał. Ale chociażby
to że pochodzi z innych frakcji destylacji ropy naftowej go dyskwalifikuje. Jest
sporo gęstrzy. Wymagałby innej aparatury wtryskowej. Nie da się odfiltrować
najgorszych zanieczyszczeń. Bo sa w nim rozpuszczone a nie występuja jako osad.
Trzeba by go było powtórnie destylować. Z przepracowanych olejów robi się nowe.
Destyluje się, dokłada innych składników i sprzedaje od 10zł wzwyż jako nowy. A
nie za 2,50. Tomek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: olej rzepakowy


A ty widzisz wieżę destylacyjną w beczce? Niby jak jest otrzymywana
benzyna
z surowej ropy? Po co w ogóle takie pierdoły piszesz jak benzyna i olej
napędowy w oleju silnikowym.


Znalazlem na jakiejs madrej stronie opis calej rerafinacji oleju
przepracowanego i wychodzi z tego, ze jednak jest troche ON w starym oleju
silnikowym :
Zamieszczam linka do tej strony http://tinyurl.com/c4ypg

Pozdrawiam Karolek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: olej rzepakowy

| A ty widzisz wieżę destylacyjną w beczce? Niby jak jest otrzymywana
| benzyna
| Znalazlem na jakiejs madrej stronie opis calej rerafinacji oleju
| przepracowanego i wychodzi z tego, ze jednak jest troche ON w starym oleju

A ja mam tu fajną stronkę o posmażalniczym
http://www.ecodiesel.pl/index_pl.php

pzdr
Kuba


A co w niej fajnego. W dalszym ciągu nie ma powrotu do zbiornika. Za 2,5 tysiaca
można by wymagać czegoś więcej niż bańka do postawienia w bagażniku. No i ich
ten debilny tekst żeby olej brac z chińskich knajp. Chińczycy nie smażą frytek
tylko robia wołowię w pięciu smakach, albo sajgonki. Oleju do tego porzeba dwie
łyżki i nic nie zostaje po usmażeniu. Czyli paliwa w dalszym ciągu brak. A
podpowiedz producenta super plastikowej bańki wprowadzająca w błąd. No i jeszcze
trzeba umieć pH mierzyć. Super zajęcie dla emeryta a nie normalnego człowieka co
potrzebuje jeżdzić. Tomek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: olej rzepakowy


On Sun, 28 Aug 2005 12:04:41 +0200,  Karolek wrote:
Ze piece sa to wiem, bo wlasnie szykuje na zime ogrzewanie duzej hali oparte
na takim piecu na przepracowany olej


Ale to ponoc niezdrowo. Olej silnikowy ma rozne dodatki, ktore przy
spalaniu rozne swinstwa produkuja - fosgen, dioksyny.
Tak to przynajmniej tlumaczyli.

J.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: olej rzepakowy


A co w niej fajnego. W dalszym ciągu nie ma powrotu do zbiornika. Za 2,5
tysiaca


podają cene za przepracowany olej 1,8
no i wykres mocy na rzepaku ciekawy,
A tekst o knajpie chinskiej - zapomniales o szuszi czy jak to sie pisze
pzdr
Kuba

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: olej rzepakowy
Przykładowo na statkach mają wirówki, mechanicy nieźle kombinują, przepracowany olej dodają do paliwa i już tausenik do
przodu, a czasu mają sporo ;)
JaC

Jak już coś piszesz to rób to tak żeby sens miało, a nie tylko jaki jestes mądry.


Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: olej rzepakowy

Przykładowo na statkach mają wirówki, mechanicy nieźle kombinują,


przepracowany olej dodają do paliwa i już tausenik do

przodu, a czasu mają sporo ;)
JaC

| Jak już coś piszesz to rób to tak żeby sens miało, a nie tylko jaki jestes
mądry.


Mechanicy na statku to tego tausenka do przodu nie mają. Nie oni kupują paliwo i
olej. Jak właściciel statku kazał lać olej do paliwa to leją. Taka ich robota.
Widziałeś kiedyś paliwo do statku. Ja widziałwem. Niewiele sie różniło od oleju.
Ja tam dodaję przepracowany olej do paliwa i to bez żadnych wirówek. Silnik mam
taki ze sam sobie pobiera z miski. Od roku w jednym samochodzie nawet kropli nie
zmarnowałem na wymianie oleju.  Tomek

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: TVN Turbo - znowu "ciekawe" rzeczy opowiadaja ;]


novax wrote:
w książce serwisowej była
informacja że oleju przekładniowego nie wymienia się przez cały okres
eksploatacji pojazdu, chyba że nastapił wyciek itp.


W końcu jak się skrzynia uwali to jest szansza że klijent zjawi się z tym
problemem w ASO :) Co tam że w oleju zbierają się opiłki metalu ze startych
trybików. Olej może wyciekać w tak małych ilościach że będzie to nie do
zaówarzenia z zewnątrz a po paru latach w skrzyni zrobi sie sucho.Sam olej
też nie jest wieczny i po jakimś czasie traci pewne swoje właściwości stając
się olejem przepracowanym.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: TVN Turbo - znowu "ciekawe" rzeczy opowiadaja ;]
Hello PhoeniX,

Monday, December 20, 2004, 1:59:45 PM, you wrote:


| w książce serwisowej była
| informacja że oleju przekładniowego nie wymienia się przez cały okres
| eksploatacji pojazdu, chyba że nastapił wyciek itp.
W końcu jak się skrzynia uwali to jest szansa że klient zjawi się z tym
problemem w ASO :) Co tam że w oleju zbierają się opiłki metalu ze startych
trybików. Olej może wyciekać w tak małych ilościach że będzie to nie do
zauważenia z zewnątrz a po paru latach w skrzyni zrobi się sucho.


Brak konieczności wymiany oleju ma się nijak do sprawdzania jego
poziomu.


Sam olej też nie jest wieczny i po jakimś czasie traci pewne swoje
właściwości stając się olejem przepracowanym.


Wymieniałem olej przekładniowy w Lanosie po 105 kkm - okazało się, że
niepotrzebnie, Brak jakichkolwiek opiłków a i sam olej niczym
organoleptycznie nie różnił się od nowego.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: jaki olej polsyntetyk polecacie
z dobra firma

Skoro wszystkie identyczne to niech sobie kupi z Lidla albo Biedronki


Bez podśmihujków z Lidlowego oleju, jeżdze na nim od 3 lat :) moja
wiekowa Corolka bierze litr na 1000 więc olej nie nadąży sie duzo
napracować :) co 10000 wymieniam tylko filtr bo olej jest w zasadzie bez
przerwy nowy :) Wiem wiem, powinienem wymienic pierścionki  czy
uszczelniacze zaworów ale przy 76 złotych rocznie na olej jakoś żal mi
kasy :) Dodatkowo nie mam problemów z utylizacja przepracowanego oleju :)

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Remont skrzyni automatycznej - ile ?
Użytkownik "Jarek" <ja@nospam.pl napisał

Na razie analizuję sensowność zakupu tego samochodu. Cena jest dość
atrakcyjna, ale muszę wiedzieć z jakimi kosztami trzeba się liczyć.


to zapytaj się "mimochodem" właściciela kiedy była wymiana, a sam możesz
obejrzeć stan i poziom płynu. powinien być klarowny bez jakichkolwiek
zawiesin, zmętnień, nie powienien wyglądać jak przepracowany olej silnikowy.
poziom najczęściej się mierzy przy rozgrzanym pracującym silniku na 'n'. ale
tu bywa różnie, trzeba sprawdzić w instrukcji. Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: koła zużyte

On Sun, 15 Oct 2006 11:32:44 +0200,  Marcin wrote:
Jak chcesz to możesz przybiesc do mnie .Do firmy ul Samochodowa 9 (Mokotów)
.Mamy podpisana  umowę na recykling .Raz w miesięcu przyjerzdza samochód i
zabiera  gumę do przetworzenia ....


A jak to w sumie wyglada - wy placicie za utylizacje szkodliwego
odpadu, oni placa ze cenny surowiec, nikt nikomu nie placi ?

I jak to jest  z przepracowanym olejem ?

J.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: koła zużyte

On Sun, 15 Oct 2006 11:32:44 +0200,  Marcin wrote:
Jak chcesz to możesz przybiesc do mnie .Do firmy ul Samochodowa 9
(Mokotów)
.Mamy podpisana  umowę na recykling .Raz w miesięcu przyjerzdza samochód
i
zabiera  gumę do przetworzenia ....

A jak to w sumie wyglada - wy placicie za utylizacje szkodliwego
odpadu, oni placa ze cenny surowiec, nikt nikomu nie placi ?

I jak to jest  z przepracowanym olejem ?

J.

Mamy umowę o przekazywaniu nie odplatanym odpadów ..Firma potwierdza za
każdym razem  odbiór  wypełnioną "karta odpadu ' .Narazie jest to bez płatne
ale cos mi się obiło o uszy ze  od 2007 będzie trzeba płacić za utylizacje
.choć wedlu mnie to nie pomoże w ochronie przyrody .

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Olej rzepakowy zamiast ON


to jeszcze napisz za ile kupiles ta sprezarke i gdzie...


Pierwsza sprezarke kupilem na amerykanskim ebay za 1500$ fuelmaker fm4.
Druga na allegro od goscia z koszalina fuelmaker c3 za 6 tys zl z tym, ze
narazie nie moge sie doprosic o sprowadzenie do niej glowicy - w mojej
spadla wydajnosc do 2 m3 na godzine. W tej chwili testuje sprezarke wlasnej
konstrukcji na polskich latwodostepnych podzespolach niestety olejowa (te 2
pierwsze bezolejowe) co zmniejsza "zysk ekologiczny" z racji potrzeby
utylizacji przepracowanego oleju.

GT

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Stukanie w silniku - o to może być?
Użytkownik "Zbyszek" <paran@buziaczek.plnapisał

Tak, potwierdzam. Jest to odczuwalne w samochodach o niezbyt wielkiej mocy. Po
wymianie oleju (terminowej) auto jezdzi odczuwalnie bardziej dynamicznie.


Zludzenie. Przepracowany olej ma mniejsza lepkosc od nowego.
Z tego powodu spadaja obroty biegu jalowego w niektorych autach
po wymianie oleju. Nizsze jest tez cisnienie starego oleju.
Szczegolnie widac to pod obciazeniem.
Jest wiec akurat odwrotnie.
Silnik moze natomiast pracowac nieco ciszej po zalaniu nowym
olejem. Jest to spowodowane wlasnie jego wieksza lepkoscia.
Pozdr

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: olej 5W/30 czy 5W/40?
Hello Gracjan,

Thursday, March 11, 2004, 9:44:39 AM, you wrote:

Do tej pory w moim samochodzie stosowany był olej 5W/40 jednak ostatnio na
przeglądzie w ASO zalali mi silnik 5W/30 tłumacząc że ten ostatni ma lepsze
własciwości smarne. Czy mają rację? Czy taka zmiana moze zaszkodzić
silnikowi? W sumie oba to syntetyki....


Zaszkodzić nie zaszkodzi. Ale... Jeśli wlali Ci olej DU 5W-30, to jest
to półsyntetyk o jednak dość marnej jakości. Od czasu przejścia na
Magnateca 5W-40 w moim Lanosie, przy wymianie jest spuszczany
przepracowany olej a nie płyn o podejrzanej konsystencji i barwie.

Odnoszę wrażenie, że Koreańczykom Polska kojarzy się z kołem
podbiegunowym i stąd zalecenie 5W-30. Jednak ten olej IMHO jest za
'rzadki' na nasze warunki.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: olej 5W/30 czy 5W/40?

Hello Gracjan,

Thursday, March 11, 2004, 12:56:15 PM, you wrote:

[...]

przeglądzie w ASO zalali mi silnik 5W/30 tłumacząc że ten ostatni
ma lepsze własciwości smarne. Czy mają rację? Czy taka zmiana moze
zaszkodzić silnikowi? W sumie oba to syntetyki....
Zaszkodzić nie zaszkodzi. Ale... Jeśli wlali Ci olej DU 5W-30, to jest
to półsyntetyk o jednak dość marnej jakości. Od czasu przejścia na
Magnateca 5W-40 w moim Lanosie, przy wymianie jest spuszczany
przepracowany olej a nie płyn o podejrzanej konsystencji i barwie.
Odnoszę wrażenie, że Koreańczykom Polska kojarzy się z kołem
podbiegunowym i stąd zalecenie 5W-30. Jednak ten olej IMHO jest za
'rzadki' na nasze warunki.
Znalazłem to:
http://www.lotoskolej.pl/strony/pl/firma/aktualnosci.html?akt_id=206
i to:
http://www.elf.com.pl/elf-lub/html/wiedza/it/osobowe/5w30.htm

I jak to co znalazłeś ma się do oleju DU (de facto Insulti)?
Wypowiadałem się na temat konkretnego oleju, konkretnej firmy i
własnych doświadczeń z nim związanych. Ty podajesz fragment materiału
reklamowego oleju zupełnie innej firmy...

Na rachunku było z pewnościa napisane olej Aral 5W-30 co do dodatkowych
oznaczeń nie jestem pewien. I tylko prosze bez linczowania ;)

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: gdzie kupować firmowy olej?

black bird napisał(a):

W wiekszosci warsztatow wylejesz zuzyty olej, za darmo.

Ale do czego wyleje?


W "moim" warsztacie panowie maja taka beczke na przepracowany olej -
podejrzewam, ze pozniej ktos to od nich odbiera (i byc moze jeszcze
im za to placi jakis grosz).

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Olej Castrol na allegro
pon, 11 sie 2008 o 16:22 GMT, zkruk [Lodz] napisał(a):


| w dodatku
| stary olej wypalam w piecu jako ogrzewanie.
polak potrafi :]

BTW: ale niektórzy mają gorąco pod czachą, żeby wpaść na pomysł spalania
oleju w piecu...  :(


A nie slyszal nigdy o piecach na olej przepracowany? jest to calkiem
popularne, ale widac ze Ty zacofany troche w temacie :)

Pozdrawiam
        Brzezi

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Olej Castrol na allegro


bez takich jak ty nie mialbym roboty i darmowego oleju do wposmnianego
wczesniej pieca :P


To czym Ty się zajmujesz że dzięki "takim jak on" masz darmowy olej do
pieca? Wnioskując z wypowiedzi powinieneś parać się wymianą oleju, ale chyba
tak nie jest skoro szukasz go na allegro. To skąd masz tyle przepracowanego
oleju żeby opalać nim cokolwiek?

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Olej Castrol na allegro


To czym Ty się zajmujesz że dzięki "takim jak on" masz darmowy olej do
pieca? Wnioskując z wypowiedzi powinieneś parać się wymianą oleju, ale
chyba tak nie jest skoro szukasz go na allegro. To skąd masz tyle
przepracowanego oleju żeby opalać nim cokolwiek?


czy ja gdzies pisalem ze szukam oleju nna allegro? nie.
mam warsztat po prostu.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: samodzielne naprawy - pytanie 'czy'
On Sat, 25 Sep 2004 16:56:44 +0200, J.F. <jfox_nos@poczta.onet.pl
wrote:


| Oddać na stacji.

Tylko na ktorej ? Nieliczne prowadza skup oleju .. nie o pieniadze
chodzi tylko po prostu nie maja gdzie zlac ..


OIDP, to każda stacja ma obowiązek przyjać olej przepracowany.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Ludzie miejsce do umycia auta to myjnia


A swoją drogą to nie wiem co zrobić z takimi płynami. Ostatnio
wymieniałem olej w kosiarce i choć nie ma tego dużo, to tylko czekam
kiedy zbije się słoik, żeby dziadostwo wsiąkło w ziemię ;))


kiedyś na stacjach Cpn przyjmowali olej przepracowany;
nawet płacili jakieś grosze.

 pzdr
  g.

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: fiat TIPO wady/zalety
Jaroslaw Lis napisał(a) w wiadomości:
<35c48f69.3151@news.ict.pwr.wroc.pl...
:On Thu, 30 Jul 1998 14:33:30 +0200, Dariusz Wiecek wrote:
:Nigdy wiecej ASO i ich popieprzonych przegladow !!
:Olej, filtry, klocki moge zmieniac sam.
:
:Klocki to nawet wole sam zmienic - przynajmniej wiem ze mam hamulce
:porzadnie zlozone, a i stan kol znam doglebnie :-)
:
:Ale olej .... zachodzi brzydkie pytanie - gdzie go wylac...

zaloz sobie zbiorniczek - z jakiejs starej beczki, plastikowego pojemnika
albo czegos w tym stylu. Podobne nawet gdzies skupuja przepracowany olej,
ale jeszcze nie znam adresu...

:Jak trzeba bedzie zmienic pasek
:rozrzadu to pojade do normalnego zakladu, gdzie zaplace mniej niz gdybym
to
:robil w ramach przegladu !
:
:W niektorych samochodach tez szybciej zrobisz samemu niz sam przejazd
:do warsztatu zajmie. No i na pewno bedziesz sie staral dobrze zalozyc
::-)

czasami moze byc ryzykowne. tutaj bym bardzo uwazal...

DW

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: automat a wymiana oleju


Widziałem dwa razy u siebie. Wcale nie jest taka kolosalna różnica.


kazdy ma swoje doswiadczenia:)
ja widzialem przepracowany olej w automacie, manualu i we wspomaganiu.
kolosalna roznica w wygladzie uzywanego i nowego:)
jutro podesle zdjecie ATFa czyli takiego jak wchodzi i do
automatow(niektorych) i do manuali.
akurat podczas wymiany w manualu:)
a u siebie chce zmienic olej we wspomaganiu ale z solidnym plukaniem ukladu
bo samo zlanie oleju nie pomaga, momentalnie mi sie zapaskudzil caly nowy
olej od resztek starego:)

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Honda Civic 1.5 iLS VTEC

Koliberku, nie unos sie tak bo ci plywak utonie. Jak wyliczyles te 15% dla
nexii i 5% dla hondy, prosze o wzor.


Idioto o ilorazie inteligencji równym ilości palców między nogami:
TEGO SIE NIE WYLICZA ZE WZORU ! To się mierzy na hamowni !
Tobie pływak nie utonie - utrzyma cię pustka pomiędzy uszami ....
Gównażerio fachowości - jak wyliczysz starty spowodowane przez lepkość oleju
w przekładni nie znając aktualnej lepkości przepracowanego oleju i jego
poziomu ? A może w cudowny sposób zamonntujesz odpowiednie czujniki ?
eeeehhhh.... chłopcy siłą od pługa oderwani zaraz powiedzą, że hamownia nie
daje realnych wyników bo się koniowi kopyta ślizjgają i skiby na betonie
nierówno okdkłada - co ?
Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Branie oleju


No w sumie tak, tylko nie moge uwierzyc, ze ktos na 10000km dolewa 10 litrow
oleju.


Jak ktos ma 20-letnia Granade to czemu nie :-)
(lub 20-letnia skode 120 jak moj sasiad - kupuje przepracowany olej 20 litrow
za flaszke i dolewa litr lub dwa tygodniowo)


BTW Ile dolewasz oleju w swoim aucie i jakie to auto ?


Opisalem w pierwszym poscie

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: kupno auta paranoja!


ale co, lepiej dać połówkę panu Zenkowi, co się zna? On zerknie i mam
przeglad z głowy?


:) Bardzo inteligentny jestes skoro jak myslisz ze w ASO zaplacisz 70zł za
roboczogodzine to bedziesz mial cacy a u normalnego mechanika 1/5 tego to
juz nie?? To sie panie grubo mylisz i nie wiesz na jakim swiecie zyjesz. ASO
niejednokrotnie to wieksze gowno niz pierwszy lepszy warsztat i trzeba im
patrzec na rece tak samo jak kazdemu przypadkowemu mechanikowi, chyba ze
masz juz sprawdzony serwis. Niejednokrotnie mowi sie o rozbitych "nowych"
samochodach ktore wyjezdzaja z salonu. W Kielcach w jednym ASO byla niedawno
afera ze zmieniali olej przepracowany, tzn wlewali ten ktory zlewaja z
samochodow po pierwszym przegladzie. Tacy jak ty placili jak za nowy :)
dodatkowo placac za wymiane 200zł i za to ze niby cos pan sprawdzi kolejne
500zł. Myslisz ze nie lepiej pojechac do swojego zaufanego mechanika do
ktorego jezdzisz od lat ze swoja banka oleju, zaplacic mu za wymiane 50zł i
zeby on wszystko sprawdzil, zaufaj ze zna sie tak samo i ma czesto wieksze
doswiadczenie od tych z ASO.

Przeglad na wlasna reke w dobrym serwisie kosztuje ok 200zł i obejmuje
wszystkie mozliwe podzespoły. Taki sam w ASO to koszt rzedu 500-700zł i po
co??

Przejrzyj więcej postów z wątku



Temat: Lotos - najlepszy olej swiata?

J.F. napisał(a) w wiadomości: <8ur06h$gv@news.tpi.pl...


| 2. produkcja odbywa sie na bazie swiezej ropy a nie na bazie zlewek
zrecyclingu;

| A co inne oleje robi się z olejów przepracowanych (mam na mysli nie oleje
maszynowe tylko silnikowe)? :-))))))

A co Castrol robi ze zlewkami ?


W Polsce nic, ale prędzej czy później będziemy musieli
opracować jakiś system odbierania oleju. Są specjalne firmy, które
odbierają przepracowany olej.


P.S. W kraju zlewki tez sie zbiera, ciekawe co z nimi robi RG? A moze
trafiaja wylacznie do PP ?

| 4. na skutek niskiej ceny nie oplaca sie go podrabiac - a co za tym idzie
| nie ma wielkiego ryzyka kupna byle jakiej podruby.

| Kto to by podrabiał :-)) Przy tak niskim zarobku to niemożliwe :-))

Selectol i Mixol byly chyba tansze :-)


Nawet są :-)) To są najtańsze oleje, no może jest jeden
tańszy - Luks :-)) Klasa coś około CA :-))
---------------------------------
Pozdrawiam
 Wojtek

Opel Vectra 1,8 16V<


Na priva - wytnij cyfry z adresu.
ICQ 70797104
www.castrol.pl



Przejrzyj więcej postów z wątku



Strona 1 z 4 • Znaleziono 349 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4

img
\